Szukanie zaawansowane

Szukanie wraz z odmianą wyrazów
Wstaw * (gwiazdka) po wpisaniu początku wyrazu
np. podatk*, aby znaleźć podatkami, podatkach itd.

Dokładne dopasowanie
Wpisz wyrażenie w cudzysłowie.
Na przykład: "podatek dochodowy".

Wykluczenie wyrażenia
Wstaw - (minus) przed słowem, które chcesz wykluczyć. Na przykład: "sprzedaż -towar"

Brak wyników

Od 1 grudnia 2020 r. pracodawca może otrzymać grzywnę, zatrudniając dłużnika alimentacyjnego „na czarno” albo płacąc mu „pod stołem”. Do 31 grudnia 2020 r. ma obowiązek przejrzeć dane osobowe zebrane dla ZFŚS i skorygować odpisy. Od 1 stycznia 2021 r. będzie musiał informować ZUS o zawartych umowach o dzieło.

Każda z wymienionych dat uruchamia możliwość poniesienia przez pracodawcę konsekwencji finansowych. Najwyższa kara czeka go za popełnienie wykroczenia związanego z powierzaniem pracy osobom, które nie regulują swoich zobowiązań alimentacyjnych. Została bowiem zaprojektowana w celu „zniechęcenia pracodawców do nielegalnego zatrudniania dłużników alimentacyjnych („na czarno”), a także wypłacania ww. dłużnikom wynagrodzenia w wyższej wysokości niż wynika z zawartej umowy („pod stołem”), bez dokonania potrąceń na rzecz alimentów”. Tak zapisano w uzasadnieniu do ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy skuteczności egzekucji świadczeń alimentacyjnych (dalej: ustawa alimentacyjna), która wprowadziła odpowiedzialność za takie działania. Nieco mniej kosztowne będzie niewykonywanie obowiązków nałożonych ustawą o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (dalej: ustawa ZFŚS) oraz ustawą o systemie ubezpieczeń społecznych (dalej: ustawa systemowa).

Od 1 grudnia 2020 r. kary za zatrudnianie dłużników alimentacyjnych „na czarno” i płacenie im „pod stołem”
Grzywna od 1500 zł do 45 000 zł grozi pracodawcy lub osobom działającym w jego imieniu za popełnienie dwóch nowych wykroczeń przeciwko prawom pracowników. Tak od 1 grudnia 2020 r. jest bowiem kwalifikowane zatrudnianie „na czarno” dłużników alimentacyjnych i wypłacanie im wynagrodzenia „pod stołem”, jeśli spełnione są warunki wskazane w obowiązujących od tej daty art. 281 § 2 i art. 282 § 3 kodeksu pracy (dalej: k.p.) – patrz Tabela 1. 
 

Tabela 1. Warunki nowych wykroczeń
Rodzaj wykroczenia Zatrudnienie „na czarno” Wypłata wynagrodzenia „pod stołem”
Przesłanki wykroczenia  Niepotwierdzenie na piśmie zawartej umowy o pracę przed dopuszczeniem do pracy pracownika będącego dłużnikiem alimentacyjnym. Wypłacanie pracownikowi będącemu dłużnikiem alimentacyjnym, wbrew obowiązkowi, wynagrodzenia wyższego niż wynikające z zawartej umowy o pracę, bez dokonania potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych.
Definicja dłużnika 
alimentacyjnego
Osoba, która łącznie spełnia dwa kryteria:
– toczy się wobec niej egzekucja świadczeń alimentacyjnych oraz egzekucja należności budżetu państwa powstałych z tytułu świadczeń wypłacanych w przypadku bezskuteczności egzekucji alimentów, 
– zalega ze spłatą świadczeń alimentacyjnych dłużej niż 3 miesiące. 
Podstawa prawna  art. 281 § 2 k.p.  art. 282 § 3 k.p.


Kryteria odpowiedzialności 

W zakresie odpowiedzialności pracodawców i osób działających w ich imieniu ma także znaczenie art. 10 ustawy alimentacyjnej. Przepis ten przewiduje zastosowanie art. 281 § 2 lub art. 282 § 3 k.p. wobec nich, jeśli po 30 listopada 2020 r. będą zatrudniać dłużników alimentacyjnych zalegających ze spłatą świadczeń alimentacyjnych od ponad 3 miesięcy:

  • bez potwierdzenia ich umów o pracę na piśmie albo
  • wypłacając im wyższe wynagrodzenie niż wynika z umów o pracę, bez dokonania potrąceń na zaspokojenie świadczeń alimentacyjnych.

Przykład
Pracownik podjął pracę od 15 października 2020 r. na cały etat, na stanowisku robotnik budowlany, z wynagrodzeniem 3500 zł. Takie warunki uzgodnił ustnie z pracodawcą. Obie strony realizują te ustalenia od tamtego dnia, mimo ich niepotwierdzenia na piśmie, co pracodawca powinien był uczynić zanim pracownik przystąpił do pracy (art. 29 § 2 k.p.). Brak spełnienia tego obowiązku jest wykroczeniem zagrożonym grzywną od 1000 do 30 000 zł (art. 281 § 1 pkt 2 k.p.), jednak pracownik nie zabiega o pociągnięcie pracodawcy do odpowiedzialności. Nie płaci bowiem alimentów od ponad 5 miesięcy, w związku z czym ściga go komornik. Oznacza to, że pracodawca dopuszcza się w tym przypadku wykroczenia polegającego na zatrudnianiu na czarno dłużnika alimentacyjnego (art. 281 § 2 k.p.). Grozi mu za to grzywna w widełkach od 1500 zł do 45 000 zł. 

Wiedza o okresie zadłużenia 

Pracodawca nie ma podstawy prawnej, żeby pytać pracownika o długi alimentacyjne (por. art. 221 k.p.). Ustawodawca założył jednak, że będzie mógł taką wiedzę pozyskać z Krajowego Rejestru Zadłużonych (KRZ) w celu uchronienia się przed popełnieniem wykroczenia art. 281 § 2 lub art. 282 § 3 k.p. Tu znajdą się bowiem dłużnicy alimentacyjni w rozumieniu tych przepisów, a sprawdzenie czy zatrudniany jest wśród nich będzie możliwe internetowo, bo KRZ ma być jawny. Tak wynika z art. 2 ust. 1 pkt 4 w zw. z art. 4 i art. 12 ust. 1 ustawy o Krajowym Rejestrze Zadłużonych (dalej ustawa KRZ). Niestety KRZ zacznie działać od 1 lipca 2021 r. zamiast od 1 grudnia 2020 r. Przesunięcie terminu nastąpiło na mocy art. 12 pkt 2 ustawy z 7 października 2020 r. o zmianie ustawy niektórych ustaw w celu przeciwdziałania społeczno-gospodarczym skutkom COVID-19. 

WAŻNE: Do 30 czerwca 2021 r. pracodawca może dowiedzieć się, czy pracownik jest dłużnikiem alimentacyjnym od niego lub z pisma komorniczego.

Dane o okresie zadłużenia alimentacyjnego pracownik musiałby przedstawić z własnej inicjatywy. Wprawdzie art. 221a § 3 k.p. dopuszcza także udostępnianie danych osobowych na wniosek pracodawcy, lecz pracownik może odmówić bez negatywnych konsekwencji dla siebie i jest wysoce prawdopodobne, że z tego prawa skorzysta. W takim przypadku pracodawcy pozostają informacje:

  • ze świadectwa pracy, w którym zamieszcza się wzmiankę o zajęciu wynagrodzenia, obejmującą oznaczenie komornika i numer sprawy egzekucyjnej oraz wysokość dotychczas potrąconych kwot (art. 97 § 2 zd. 2 k.p. oraz ust. 7 wzoru świadectwa pracy, stanowiącego załącznik do rozporządzenia w sprawie świadectwa pracy) – jeśli pracownik je przedłoży,
  • z Krajowego Rejestru Dłużników Niewypłacalnych, w którym widnieją osoby niespłacające zobowiązań alimentacyjnych za okres dłuższy niż 6 miesięcy, wobec których egzekucja komornicza okazała się bezskuteczna (art. 55 pkt 5 ustawy o Krajowym Rejestrze Sądowym), 
  • z zajęcia komorniczego o kwocie długów alimentacyjnych (art. 881 § 1-21 kodeksu postępowania cywilnego). 

Ich zakres nie daje pracodawcy argumentów do obrony przed karą z art. 281 § 1 i art. 282 § 3 k.p. 

Przypisanie winy

Pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu mogą popełnić wykroczenie umyślnie, czyli zamierzali zatrudniać dłużnika alimentacyjnego „na czarno” albo płacić mu „pod stołem” albo się na to godzili, mimo że przewidywali możliwość popełnienia wykroczenia (art. 5 w zw. z art. 6 § 1 kodeksu wykroczeń, dalej: k.w.). Niewykluczone jest też, że dopuszczą się tego nieumyślnie, tj. wskutek niezachowania ostrożności, lecz bez zamiaru popełnienia wykroczenia (art. 5 w zw. z art. 6 § 2 k.w.). Dla pociągnięcia tych osób do odpowiedzialności i nałożenia grzywny wystarczy stwierdzenie nieumyślności. 

WAŻNE: Kara grzywny zostanie wymierzona w razie spełnienia kryteriów z art. 281 § 2 i art. 282 § 3 k.p., bez względu na wiedzę (lub jej brak) o zadłużeniu alimentacyjnym pracownika. 

Mandat w wysokości do 2000 zł wystawi inspektor pracy, a jeśli pracodawca lub osoba działająca w jego imieniu się nie zgodzą, skieruje sprawę do sądu (art. 9 i art. art. 96 § 1a pkt 1 i § 1b kodeksu postępowania w sprawie o wykroczenia). Nie stanie się tak, jeśli nie będzie można im przypisać winy za zatrudnianie dłużnika alimentacyjnego „na czarno” lub wypłacanie mu części pensji „pod stołem”. W takim przypadku nie popełniają bowiem wykroczenia (art. 1 § 2 k.w.). Przypisanie winy jest jednak dopuszczalne, jeżeli stopień jej prawdopodobieństwa jest aż tak wysoki, że wariant przeciwny, a więc ustalenie braku winy skutkujące uniewinnieniem, pozostaje z punktu widzenia przeciętnie roztropnego człowieka praktycznie wykluczony (por. wyrok SO w Olsztynie z 10 lipca 2013 r., sygn. akt VII Ka 655/13 oraz wyrok SN z 6 grudnia 2012, sygn. akt V KK 375/12). Inspekcja pracy może ją ustalić korzystając z różnych źródeł w trakcie czynności kontrolnych.

Do 31 grudnia 2020 r. przegląd danych osobowych zebranych dla ZFŚS i korekta odpisów 
Pracodawcy, który nie dokona w ogóle przeglądu danych osobowych zebranych dla zakładowego funduszu świadczeń socjalnych (dalej: ZFŚS) i tym samym nie usunie danych zbędnych grozi grzywna od 20 zł do 5000 zł. Taka sama kara może zostać na niego nałożona, jeżeli nie skoryguje odpisów podstawowych i ich zwiększeń. Wynika to z art. 12a ust. 1 ustawy ZFŚS w zw. z art. 24 § 1 k.w.

Weryfikacja minimum raz w roku

Od 24 czerwca 2020 r. pracodawca prowadzący ZFŚS może zawiesić niektóre obowiązki wynikające z ustawy ZFŚS. Podstawą jest art. 15ge ust. 1 ustawy oszczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (dalej: specustawy). Przepis ten nie wymienia jednak zobowiązania zapisanego w art. 8 ust. 1d ustawy ZFŚS. Oznacza to, że pracodawca musi do 31 grudnia 2020 r.:

  • dokonać przeglądu danych osobowych w celu ustalenia niezbędności ich dalszego przechowywania – weryfikuje dane osób uprawnionych (pracownicy obecni i byli – emeryci/renciści, ich rodziny i inne osoby wskazane w regulaminie ZFŚS) zgromadzone w celu przyznania i ustalenia wysokości ulgowej usługi i świadczenia oraz dopłaty z ZFŚS (dalej: świadczenia z ZFŚS) w formie oświadczeń, zaświadczeń o sytuacji życiowej (w tym zdrowotnej), rodzinnej i materialnej uprawnionego oraz innych dokumentów potwierdzających (art. 8 ust. ust. 1a i 1c ustawy ZFŚS),
  • usunąć te dane, które zostały już wykorzystane do podjęcia decyzji o przyznaniu/odmowie przyznania świadczenia z ZFŚS oraz gdy upłynął okres ich archiwizacji wynikający z możliwości dochodzenia roszczeń lub kontroli podatkowo-składkowej – patrz Tabela 2.

Wynika to z faktu, że te czynności musi wykonać minimum raz w roku w wybranym przez siebie terminie (por. stanowisko Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej z 4 grudnia 2019 r. w sprawie przeglądów danych osobowych dotyczących ZFŚS, Dziennik Gazeta Prawna, dalej: DGP, z 12 grudnia 2019). Jeżeli nie wykonał ich jeszcze w 2020 r., musi przejrzeć całą dokumentację ZFŚS pod kątem niezbędności zawartych tam danych do końca grudnia (por. stanowisko Urzędu Ochrony Danych Osobowych, dalej: UODO).

Tabela 2. Okresy przetwarzania i przechowywania danych osobowych zebranych dla ZFŚS
Lp. Okres przetwarzania i archiwizacji  Podstawa prawna
1. Okres niezbędny do przyznania i określenia wysokości konkretnego świadczenia z ZFŚS art. 8 ust. 1c ustawy o ZFŚS
2. Okres na dochodzenie praw lub roszczeń z ZFSS, tj. zasadniczo 3 lata od przyznania świadczenia, choć zdaniem resortu pracy dokumenty dotyczące pożyczki powinny być archiwizowane przez 6 lat (por. stanowisko z 5 czerwca 2014 r., Rzeczpospolita z 7 sierpnia 2014 r.) art. 8 ust. 1c ustawy ZFŚS w zw. z art. 291 § 1 k.p. i art. 118 k.c. oraz m.in. wyroki SN z 4 lipca 2007 r. (sygn. akt II PK 25/07, OSNP 2008/17-18/251) i z 19 kwietnia 2013 r. (sygn. akt III PK 43/12, OSNAPiUS 2014/7/98)
3. 5 lat licząc odpowiednio od dnia, w którym składki ZUS stały się wymagalne lub od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku  art. 24 ust. 4 ustawy systemowej, art. 70 § 1 Ordynacji podatkowej


Interpretacje urzędowe: Stanowisko UODO z 6 grudnia 2019 r. w sprawie przeglądów danych osobowych dotyczących ZFŚS (DGP z 12 grudnia 2019 r.)
Przepisy ogólnego rozporządzenia o ochronie danych osobowych (RODO) wymagają nieprzerwanego, ciągłego prawidłowego przetwarzania danych, w każdym procesie wykonywania operacji na danych. Nie wystarczy więc raz dokonać przeglądu danych w istniejących zasobach i o tym zapomnieć. 
Z kolei znowelizowane 4 maja 2019 r. przepisy ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (dalej „Fundusz”) nakładają na pracodawców obowiązek dokonywania przeglądu danych osobowych zawartych w dokumentacji wytworzonej w ramach prowadzenia Funduszu – nie rzadziej niż raz w roku kalendarzowym, w celu ustalenia niezbędności ich dalszego przechowywania. Jest to minimalna częstotliwość dokonywania takiego przeglądu, określona przez ustawodawcę. 
Przepisy te nakazują pracodawcy usuwać dane osobowe, których dalsze przechowywanie jest zbędne. Powyższe jednoznacznie wskazuje konkretny cel przetwarzania tych danych, a więc jest ściśle związane z zasadą ograniczenia celu (art. 5 ust. 1 lit. b RODO) – tj. przyznawanie świadczeń socjalno-bytowych w ramach działania Funduszu.
W podmiotach publicznych, jak i niepublicznych pracodawcy muszą więc dokonywać corocznych przeglądów – tak, aby przetwarzać jedynie dane niezbędne do realizacji celów świadczeń socjalnych swoich pracowników. Wskazać również należy, że zgodnie z ww. zasadą ograniczenia celu dane osobowe muszą być zbierane w konkretnych, wyraźnych i prawnie uzasadnionych celach i nieprzetwarzane dalej w sposób niezgodny z tymi celami. Pracodawcy zatem przetwarzają te dane osobowe pracowników, które są niezbędne do celów związanych z przyznaniem świadczenia w ramach Funduszu.
Wprowadzenie, z dniem 4 maja br., obowiązku dokonywania przez pracodawcę przeglądu danych osobowych przetwarzanych w związku z działaniem zakładowego funduszu świadczeń socjalnych oznacza, że pracodawca dokonuje przeglądu całości tej dokumentacji. Dzięki temu będzie realizował obowiązek określony w art. 8 ust. 1d ustawy o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych oraz będzie przetwarzał dane zgodnie z przepisami o ochronie danych, w szczególności zgodnie z zasadą minimalizacji danych (art. 5 ust. 1 lit. c RODO) 

Mniej zobowiązanych do korekty

Wymieniony wcześniej art. 15ge specustawy dał podstawę do zawieszenia tworzenia lub funkcjonowania ZFŚS oraz dokonywania odpisu podstawowego. Pracodawcy, którzy z tej możliwości skorzystali albo zawiesili ZFŚS na mocy przepisów ustawy ZFŚS, nie muszą w tym roku korygować odpisów na ZFŚS naliczonych na podstawie przeciętnej planowanej w 2020 r. liczby pracowników (w pełnym i niepełnym wymiarze czasu pracy, po przeliczeniu na pełne etaty) jest mniejszy. Pozostali mają obowiązek dokonać korekty adekwatnie do faktycznego średniego stanu zatrudnienia, zgodnie z poniższą instrukcją.

Krok 1. Ustalanie przeciętnej liczby zatrudnionych w poszczególnych miesiącach
Przepisy dotyczące ZFŚS nie określają sposobu liczenia liczby zatrudnionych w poszczególnych miesiącach, stąd stosuje się metody statystyczne. Dla pracodawcó...

To co widzisz, to tylko 30% treści...



Aby uzyskać dostęp do całości, kup prenumeratę


Jeśli jesteś Prenumeratorem, zaloguj się, aby przeczytać artykuł w całości.