Szukanie zaawansowane

Szukanie wraz z odmianą wyrazów
Wstaw * (gwiazdka) po wpisaniu początku wyrazu
np. podatk*, aby znaleźć podatkami, podatkach itd.

Dokładne dopasowanie
Wpisz wyrażenie w cudzysłowie.
Na przykład: "podatek dochodowy".

Wykluczenie wyrażenia
Wstaw - (minus) przed słowem, które chcesz wykluczyć. Na przykład: "sprzedaż -towar"

Brak wyników

AKTUALNOŚCI , ZATRUDNIANIE I ZWALNIANIE

15 października 2018

Upowszechnienie mediacji sposobem na usprawnienie funkcjonowania sądów pracy

185

Mediacja to najprostsza i najskuteczniejsza metoda uzdrowienia prawa pracy – taki wniosek przyniosła ekspercka debata „Postępowanie sądowe w sprawach pracowniczych” zorganizowana przez Pracodawców RP. Nie można bowiem skupiać się tylko na samym Kodeksie Pracy, bo przy niewydolnych sądach jego przepisy pozostaną martwe. 

Debatę otworzył Prezydent Pracodawców RP Andrzej Malinowski przypominając, że konieczności zmian w regulacjach rynku i prawa pracy nikt dziś nie kwestionuje. Jednak dyskusja o zmianach podąża w niewłaściwym kierunku.

– To oczywiste, że zmiany są potrzebne, ale musimy pamiętać, że prawo pracy to nie tylko Kodeks pracy. Nie możemy zapominać o instytucji, która wprowadza w życie zapisy kodeksu – Sądach Pracy – mówił Prezydent Malinowski. – Sądy Pracy wydzielono po to, by przyspieszyć postępowanie. Tymczasem sprawy ciągną się latami, co utrudnia życie obu stronom – pracodawcom i pracownikom. Zmiany trzeba wprowadzać systemowo – traktując Kodeks pracy i sądownictwo pracy jako całość – zaznaczył.

W sądach rejonowych merytoryczne załatwienie postępowania w sprawach pracowniczych trwa średnio ok. 380 dni, w sądach okręgowych I instancji – 760 dni, w sądach okręgowych II instancji – 98 dni, w sądach apelacyjnych – 272 dni. Jeżeli więc sprawa przechodzi przez dwie instancje, a tak przeważnie się dzieje, trwa ona odpowiednio dłużej.

Obserwując długość procesu sądowego w sprawach pracowniczych pojawia się pytanie, czy funkcja ochronna pracownika ma charakter rzeczywisty czy iluzoryczny. Przyczyną tego stanu rzeczy często jest niemożność obsadzenia pełnego składu sędziowskiego. Okazuje się, że prawo do sądu formalnie istnieje, lecz jego realizacja zdaje się odbiegać od standardów ustawowych, a nawet konstytucyjnych. Nie chodzi tylko o realizację funkcji ochronnej prawa pracy, lecz także o czas przedsiębiorcy. Nawet po zwolnieniu pracownika zgodnie z prawem może on spędzić w sądzie wi...

To co widzisz, to tylko 30% treści...



Aby uzyskać dostęp do całości, kup prenumeratę


Jeśli jesteś Prenumeratorem, zaloguj się, aby przeczytać artykuł w całości.