Szukanie zaawansowane

Szukanie wraz z odmianą wyrazów
Wstaw * (gwiazdka) po wpisaniu początku wyrazu
np. podatk*, aby znaleźć podatkami, podatkach itd.

Dokładne dopasowanie
Wpisz wyrażenie w cudzysłowie.
Na przykład: "podatek dochodowy".

Wykluczenie wyrażenia
Wstaw - (minus) przed słowem, które chcesz wykluczyć. Na przykład: "sprzedaż -towar"

Brak wyników

Temat tygodnia

6 grudnia 2019

Zmiany w zakresie tzw. małego ZUS nie rozwiązują problemu małych firm

152

Małych działalności gospodarczych nie stać na płacenie ryczałtowego ZUS, nawet po kilku latach działalności. Trudno zakładać, że krawcowa rozwinie działalność w Korporację Krawiecką notowaną na GPW. Ograniczenie możliwości korzystania z małego ZUS (wg. projektu 3 lata na 5 lat) stanowi największą wadę tego projektu i właściwie podważa jego sens.

– Samą koncepcję preferencyjnego oskładkowania najmniejszych działalności gospodarczych zaprezentowaliśmy już w 2016 roku – przypomina prezes Związku, Cezary Kaźmierczak – Zakładała ona wprowadzenie dla przedsiębiorców osiągających przychody nie wyższe, niż 30 tysięcy złotych w skali roku, jednolitej daniny o stałej stawce, która zawierałaby w sobie podatek PIT, składki na ZUS i składkę na NFZ. Ten pomysł został potem wykorzystany przez rząd, jednak ostatecznie „mały ZUS” różni się od pierwotnych założeń.

Jak zaznaczają eksperci ZPP, „mały ZUS” wpływa na zmniejszenie obciążeń najmniejszych firm, jednak jest konstrukcyjnie dużo bardziej skomplikowany, niż pierwotna formuła „małej działalności gospodarczej”. Preferencja dotyczy jedynie składek na ubezpieczenia społeczne, nie obejmuje pozostałych danin, a sam sposób obliczania składek jest dużo trudniejszy, niż postulowany przez ZPP od lat.

– „Mały ZUS” wpływa na redukcję obciążeń przedsiębiorców, więc w tym sensie ta regulacja ma pozytywny wpływ na rynek. Jednocześnie, nie rozwiązuje ona systemowego problemu, na który zwracaliśmy uwagę promując „małą działalność gospodarczą” – konkluduje Cezary Kaźmierczak.

Związek Przedsiębiorców i Pracodawców podkreśla w raporcie, że o ile ryczałtowy system składek na ZUS jest dla większości firm korzystny (składki w stałej wysokości obciążają ich przychody w stopniu niższym, niż obciążone są przychody pracowników), o tyle dla najmniejszych działalności, które ze swojej natury generują niewielkie wpływy, stała, nieuzależniona od wysokości przychodów składka, stanowi bardzo dużą barierę, w wielu przypadkach wypychającą drobnych przedsiębiorców, głównie z branży usługowej, do szarej strefy. Jak wskazują eksperci Związku, koncepcja „małego ZUS plus” wciąż nie rozwiązuje tego problemu.

– „Mały ZUS plus” poszerza zakres podmiotów, które mogą skorzystać z preferencji, lecz tak samo jako „mały ZUS” jest ograniczony czasowo do trzech lat – twierdzi Jakub Bińkowski, dyrektor Departamentu Prawa i Legislacji ZPP – Wydaje się, że w obu przypadkach projektodawca przyjął błędne założenia, przygotowując regulację ukierunkowaną na odciążenie nowych działalności, start upów, a nie tych firm, które generalnie nie są nastawione na rozwój i podbijanie rynku, lecz stanowią raczej substytut zatrudnienia na...

To co widzisz, to tylko 30% treści...



Aby uzyskać dostęp do całości, kup prenumeratę